Ustawa o jawności życia publicznego – kto, jak i kiedy?

Ustawa o jawności życia publicznego – kto, jak i kiedy?

Bez kategorii 1 komentarz przez

Chociaż jeszcze nie została przegłosowana, już budzi spore kontrowersje. Projekt nowej ustawy o jawności życia publicznego rozszerza m.in. katalog osób, uznanych za pełniące funkcje publiczne – a w konsekwencji zobowiązane do złożenia oświadczenia majątkowego.

Według oficjalnych danych przedstawianych przez rząd, ustawa obejmie około 830 tysięcy osób. Będą one musiały oszacować wartość swojego majątku i opisać go w oświadczeniu. W projekcie ustawy wymienionych jest 151 podmiotów. Na liście znajdują się m.in.: samorządowcy, policjanci, strażacy i strażnicy miejscy, a także prezesi i członkowie rad nadzorczych spółek, w których udział Skarbu Państwa lub samorządów przekracza 20% – tłumaczy Katarzyna Komulainen. Dotyczy to na przykład startupów, w które zainwestowało Narodowe Centrum Badań i Rozwoju i – w zamian za to – otrzymało udziały lub akcje, które przekraczają 20% udziałów w tej spółce.

Rozszerzeniu ulegnie też lista osób, których oświadczenia majątkowe będą jawne. Obowiązek publicznego ujawnienia stanu swojego majątku obejmie między innymi: sędziów i prokuratorów, kierowników w organach samorządowych i przedsiębiorstwach Skarbu Państwa. Będą one opublikowane w Biuletynie Informacji Publicznej tych instytucji – także w Internecie. To wszystko sprawia, że wypełniając oświadczenie majątkowe po raz pierwszy, trzeba zachować wyjątkową  staranność.

Według założeń projektu, ustawa ma wejść w życie 1 marca. Nie została ona jeszcze przegłosowana przez parlament, więc jej treść może się jeszcze nieco zmienić. Na ten moment, setki tysięcy osób pracujących na stanowiskach i w obszarach wymienionych w projekcie muszą przygotować się do złożenia oświadczenia do 30 kwietnia.

Wraz z projektem ustawy powstał również nowy wzór oświadczenia majątkowego. Dotychczas miało ono trzy strony, nowe będzie miało ich aż dwanaście. W oświadczeniu majątkowym mają znaleźć się wszystkie dochody, oszczędności, przedmioty warte powyżej 10 tysięcy złotych, pojazdy mechaniczne, oraz – oczywiście – nieruchomości. Wszystko musi zostać wycenione przez osobę składającą oświadczenie, a to może nie być wcale takie łatwe.

Niezłożenie oświadczenia majątkowego może skutkować karą finansową w wysokości 1000 złotych, a nawet odpowiedzialnością karną – do pięciu lat więzienia. Taka sama kara grozi za zatajenie informacji lub podanie nieprawdy w oświadczeniu. Brak oświadczenia lub wykryte w nim błędy automatycznie powodują wszczęcie kontroli skarbowej, mogą też być podstawą do odwołania ze stanowiska – ostrzega adwokat Katarzyna Komulainen, z kancelarii prawnej Crido Legal. Sprawy związane z wyjaśnieniami dotyczącymi oświadczeń majątkowych mogą też powodować nieodwracalne straty wizerunkowe – szczególnie w przypadku osób, które pełnią funkcje publiczne.

Trudno jednak udowodnić, że wartość nieruchomości została oszacowana prawidłowo. Można oczywiście próbować wycenić swoje mieszkanie czy dom samodzielnie, ale wtedy narażamy się na możliwe konsekwencje. W przypadku „nietrafionego” szacunku, urzędnik sprawdzający zeznania może uznać, że celowo obniżyliśmy lub podnieśliśmy wartość nieruchomości. Aby upewnić się, że wycena jest przeprowadzona prawidłowo i żadna kontrola nie będzie mogła tego podważyć, można skorzystać z aplikacji urban.one. Umożliwia ona wycenę mieszkań w 27 miastach Polski – w zaledwie kilka minut. Aplikacja korzysta z zaawansowanych rozwiązań informatycznych i opiera się między innymi na danych transakcyjnych (realnych cenach, które znalazły się w umowach) z okolicy.

SPRAWDŹ WARTOŚĆ MIESZKANIA

Powiązane wpisy

1 Komentarz

Dodaj komentarz